Joga restoratywna i terapia jogą:
kiedy ciało i umysł potrzebują odpocząć.
Pisałam w poprzednim poście (tutaj) o jodze terapeutycznej oraz wcześniej o jodze restoratywnej (w naszym grafiku nazywamy ją jogą regeneracyjną, a wpis z czerwca znajdziecie tu: Joga regeneracyjna vs. Yin joga). Sierpniowy kurs z Valerią Petrich z The Yoga Studio College of Canada to kolejne 40 godzin szkolenia nauczycielskiego, możecie więc podejrzewać, że tematu do tej pory nie wyczerpałam!
Czym jest terapia jogą?
Terapia jogą jest połączeniem asan, pranajamy i medytacji w taki sposób, by spełnić poniższe cele:
- cel 1: przywrócenie ludziom ich najlepszego zdrowia
- cel 2: radzenie sobie z objawami choroby/kontuzji
- cel 3: ustalenie nowej normalności w chorobie / procesie rekonwalescencji, zaakceptowanie tego, co jest i zmiana centrum uwagi aż do osiągnięcia poprawy/wyzdrowienia
- cel 4: obudzenie ciekawości duchowej
Terapia jogą będzie wyglądać dla każdego nieco inaczej, bo ma odpowiadać na unikalne potrzeby psychiczne i fizyczne danej osoby. Joga restoratywna jest jednym z rodzajów jogi, wpisującym się w standardy terapii jogą.
Na czym polega joga restoratywna?
Rozwiniemy temat w podpunktach żeby było bardziej czytelnie:

- Joga restoratywna to zmodyfikowana praktyka asan.
- Joga restoratywna ma za zadanie przywrócenie energii i balansu w ciele i umyśle, które znajdują się w stanie wyczerpania.
- Do wykonania asan w jodze restoratywnej używamy różnych pomocy (klocki, paski, koce, krzesła…), które mają podpierać ciało (mięśnie i kości) i pozwalać w ten sposób na całkowite odpuszczenie. Joga restoratywna = zero wysiłku
- Poprzez wsparcie ciała możemy zostać w pozycjach na dłużej i być świadkami procesu relaksacji. Jesteśmy świadomi oddechu i naszych myśli, bez zbędnego napięcia, które zabrałoby naszą uwagę.
- To wszystko daje ciału czas, by włączyła się ta część naszego układu nerwowego, która jest odpowiedzialna za odpoczynek i relaksację.
W jodze restoratywnej nigdy nie poświęcamy relaksacji w zamian za rozciąganie lub wzmacnianie danej partii ciała. Joga restoratywna to całkowite odpuszczenie.
Co fizycznie daje nam joga restoratywna?

Joga restoratywna, podstawowa pozycja relaksacyjna z nogami na krześle
- obniżenie tętna
- bniżenie ciśnienia krwi
- lepsze ukrwienie wszystkich narządów (zasada „squeeze and soak”, czyli zaciskania danej partii ciała i następnie pozwalania, by krew do niej ponownie napłynęła)
- wsparcie układu odpornościowego
- lepsze funkcjonowanie układu trawiennego
- lepsza ruchomość kręgosłupa (zdrowy kręgosłup = lepsze samopoczucie)
- zwiększona ilość endorfin
Ogromne benefity przynosi dłuższe pozostawanie w pozycjach odwróconych. Napiszę o tym osobnego posta, bo te asany z pewnością na niego zasługują!
Co mentalnie daje nam joga restoratywna?
Będąc długo w pozycji mamy czas na świadomą obserwację tego, co się z nami dzieje. Nie chodzi tylko o ciało. Obserwujemy nasze myśli i wzorce myślenia. To pierwszy krok do opanowania sztuki medytacji.
Co emocjonalnie daje nam joga restoratywna?
Zatrzymanie się w pozycjach na dłużej pozwala na bardziej subtelne oddziaływanie na ciało. W powięziach magazynujemy emocje, dlatego ich rozluźnienie może skutkować uwolnieniem w postaci łez, nagłego śmiechu, uczucia strachu lub złości. Kluczem do przejścia przez ten proces jest obserwacja i akceptacja tego, co jest. Pozwalamy aby to, co się z nami dzieje, przepłynęło przez nas bez prób zmiany i kontroli.

Pozycja spełniająca wymogi jogi restoratywnej: bezruch, ciemność, ciepło i cisza
Julia Rossa (Julia Rossa Yoga)
Dla ciekawskich:
- Strona internetowa Valerii:
Yoga Studio College of Canada - Strona internetowa One Yoga Vancouver:
One Yoga Vancouver - Pod moją nieobecność zajęcia jogi regeneracyjnej nadal są dostępne w Studiu Yam! Sprawdź aktualny grafik:
GRAFIK YAM
Zaplanuj sobie czas, aby regularnie praktykować jogę!
Od września 2025 w Studio Jogi YAM wprowadzamy nowy grafik w studio, będzie więcej zajęć.
Od października Julia wraca pełna wiedzy do studia, aby poprowadzić dla Was zajęcia przekazując całą wiedzę zdobytą w ostatnim czasie.
Ja już nie mogę się doczekać!
A Wy? Też czekacie?
Namaste
Joanna Burdzińska